PRZEJDŹ DO TREŚCI, PRZEJDŻ DO MENU
IL | DE | EN | PL
Pamięć i Tożsamość

Pamięć i Tożsamość

MIĘDZYNARODOWE CENTRUM INFORMACYJNE Miejsca - Ludzie - Historie - Audio - Video - Aktualności

BOHATERSKI LEŚNICZY

Jesteś tu:

Pan Zbigniew Czechowicz opowiedział nam historię swoich rodziców Mieczysław i Irena Czechowicz mieszkańców wsi Kamienica oraz swojego wuja Jerzego mieszkańca wsi Majdan koło Drohobycza. Rodzice pana Zbigniewa jak i wuj Jerzy udzielali schronienia czteroosobowej rodzinie Bodnar pochodzenia żydowskiego.

– Jezusie Najświętszy, Jurek! To ty? – oczom nie umiała uwierzyć Irena. W drzwiach jej domu w Kamienicy koło Łącka stał jej brat, Jerzy, o którym myślała, że zginął. Kobieta zaniemówiła ze wzruszenia, a w oczach stanęły jej łzy. Przed wojną Jerzy mieszkał w Majdanie koło Drohobycza i tam też pracował w nadleśnictwie. We wrześniu 1939 r. został zwerbowany do wojska, a potem trafił do niewoli i słuch o nim zaginął. Jego rodzinę zesłano na Sybir.
– Wpuścisz mnie, Irciu? – uśmiechnął się Jerzy.
– Jurek, kochany, wchodź prędko! – otrzeźwiała z początkowego oszołomienia Barbara. Razem z Mieczysławem, mężem Ireny, uradzili, że Jerzy u nich zostanie. Ale mężczyznę ciągnęło do domu. Po jakimś czasie zebrał się więc i wyruszył do Majdanu. Niedługo po powrocie spotkał swojego kolegę z nadleśnictwa, niejakiego Bodnara, Żyda. – Jurek, wiesz, co się dzieje… Niemcy ramię w ramię z UP-owcami biją nas jak muchy. Ukryj nas, błagam… Mamy dwójkę dzieci – zwrócił się do Jerzego znajomy. – No jakoś to trzeba będzie zorganizować – zgodził się Polak. I tak oto czteroosobowa żydowska rodzina znalazła schronienie. Ale nie na długo. Oddziały UPA urządzały krwawe naloty. Jerzy czuł narastające niebezpieczeństwo. Obawiał się, że prędzej czy później po niego przyjdą. – Musimy stąd uchodzić, schronimy się u mojej siostry Ireny Czechowicz w Kamienicy – poinformował Bodnarów Jerzy. Był kwiecień 1944 roku.
U Czechowiczów uciekinierzy przebywali do 20 lipca, do dnia zamachu na Hitlera. Wtedy to partyzanci rozbroili posterunek niemiecki, a ci w ramach zemsty spacyfikowali całą wieś. Bodnarom udało się ujść z życiem i doczekać końca wojny. W późniejszym czasie wyjechali do Izraela. Długo potem utrzymywali jeszcze kontakt z tymi, którzy narażając własne życie, ocalili ich życie.

Bohaterski leśniczy

OPOWIEDZ SWOJĄ HISTORIĘ

KONTAKT
Instytut Pamięć i Tożsamość im. Jana Pawła II

Zadanie publiczne współfinansowane przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP w ramach konkursu Dyplomacja Publiczna 2017 – komponent „Współpraca w dziedzinie dyplomacji publicznej 2017.”

Publikacja wyraża jedynie poglądy autora i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP.

MSZ RP logo