Józef i Józefa Dmochowie mieszkali w Helenowie. Czynnie angażowali się w udzielanie pomocy Żydom. W swoim gospodarstwie zorganizowali schronienie dla kilkunastu osób.

Niemcy dowiedzieli się, że Dmochowie ukrywają Żydów i w lipcu 1943 r. przyjechali do Helenowa. Dmochów i dwoje ukrywanych aresztowano, pozostałych zastrzelono na miejscu. W drodze powrotnej Niemcy aresztowali także Jana Kowalskiego i jego żonę. Mężczyzna był zastępcą sołtysa – ten przebywał wówczas poza wsią. Funkcjonariusze obarczyli Kowalskiego winą za wszystko, co działo się w Helenowie.

Żydów zastrzelono na posterunku w Radzyminie, a Dmochów i Kowalskich osadzono w areszcie, gdzie przez kilkanaście dni byli głodzeni i torturowani. Całą czwórkę skazano na karę śmierci. Na szczęście, prawdopodobnie dzięki zeznaniom Józefy, Ludwika Kowalska przeżyła. Nie brała bowiem udziału w udzielaniu pomocy Żydom. Więcej – nie wiedziała o  działaniach Dmochów. Pozostałych rozstrzelano na więziennym podwórzu, a ich ciała wywieziono do lasu pod Radzyminem i zakopano w zbiorowej mogile.

 

Bibliografia:

  1. IPN BU 392/1126.
  2. FLV, nagranie audio, sygn.405_0575, relacja Grażyny Prostko z 12.09.2013 r.
  3. Hera, Polacy ratujący Żydów. Słownik, Warszawa 2014.
  4. [Strona internetowa – Program „Straty osobowe i ofiary represji pod okupacją niemiecką”:] straty.pl, dostęp: 25.02.2015 r.