Sokół Władysław razem z żoną Julianną, córkami Teresą i Pelagią oraz synem Janem mieszkał w Wilczyskach, gm. Wola Mysłowska. W czasie okupacji, od maja 1943 r. ukrywał żydowskie rodziny Popowskich, Boruchowiczów, Weinbergów, Winogradów i Roizenkingów, a także Rosjanina. W wykopanym pod domem schronie oraz w stodole przebywało około 36 Żydów z Żelechowa.

„Na krótko przed wejściem wojsk radzieckich, to mógł być maj, może kwiecień 44 rok” Niemcy dowiedzieli się o ukrywaniu Żydów przez Sokoła. Dnia 10 lipca 1944 r. żandarmi z Żelechowa przybyli do gospodarstwa Sokołów. Aresztowali Władysława oraz trzy Żydówki Popowskie, matkę z dwiema córkami, przebywające w schronie w stodole. Władysław został rozstrzelany razem z kobietami w Żelechowie. Dwie siostry miały na imię Maria i Hanka.

Żona Władysława i jego dzieci uszli z życiem z obławy. Pozostali Żydzi opuścili już wcześniej schron i ukrywali się na polach. Żywność dostarczała im Julianna i Teresa. Kilka osób przeżyło m.in. z rodziny Weinbergów, które po wojnie wyjechały do Stanów Zjednoczonych.

W 1946 r. robotnicy pracujący przy kopaniu żwiru w parku w Żelechowie znaleźli zwłoki Władysława Sokoła i Popowskich. Szczątki Władysława pochowano na cmentarzu w Wilczyskach, a Żydówek najprawdopodobniej na żydowskim cmentarzu w Żelechowie.