We wsi Chełmno nad Nerem Niemcy utworzyli w grudniu 1941 r. niepozorny z wyglądu ośrodek o nazwie Kulmhof. Regularnie przyjeżdżające transporty ciężarówek i agonalne jęki ludzi wzbudzały lęk i jednoznaczne skojarzenia wśród mieszkańców wsi. Tylko część z nich została wysiedlona ze swoich gospodarstw. Po sąsiedzku z obozem zagłady dla Żydów i Cyganów mieszkał Stanisław Kaszyński. Mężczyzna pełnił funkcję sekretarza gminy Chełmno i jako społecznik podjął się ryzykownej próby poinformowania nieświadomej Europy o tym, że funkcjonariusze niemieccy w eleganckim pałacyku dokonują zbiorowych mordów.

Niemcom zależało na utrzymaniu charakteru ośrodka w tajemnicy. Mieszkańców skutecznie zastraszano i grożono im pacyfikacją wsi za udzielenie pomocy uciekinierom lub zatajenie informacji o tym, że ktoś inny to zrobił. Przybywających do ośrodka informowano, że po kąpieli i dezynfekcji ubrań zostaną przewiezieni na roboty przymusowe. Stanisław Kaszyński (ur. 16 listopada 1903 r. w Brudzewie) uważał, że na temat kaźni nie powinno się milczeć. W styczniu 1942 r. wysłał pismo do placówki, którą prawdopodobnie był Międzynarodowy Czerwony Krzyż w Szwajcarii. Taką informację podał jego syn, który miał pomagać ojcu w przepisywaniu. List został przekazany ogrodnikowi, który miał przekazać go w ręce znajomej Niemki. Został on przechwycony, a Kaszyńskiego natychmiast aresztowano. Źródło podaje, że mężczyzna wyszedł z domu do pracy i już nigdy nie wrócił. Był prawdopodobnie przesłuchiwany w pałacu. Po kilku dniach dwóch gestapowców wyprowadziło go na drogę. Kaszyński zaczął uciekać i zastrzelono go. Prawdopodobnie nie zginął od razu. Źródła podają też różne daty śmierci Stanisława – między 28 stycznia a początkiem lutego. Na zbrodnię patrzyły małoletnie siostry Karolina i Irena Miszczak. Tożsamość zamordowanego potwierdził również mieszkający w pobliskiej wsi Gaje Franciszek Marciniak. Niemcy kazali jemu i dwóm innym mężczyznom przenieść zwłoki na drabinie Ludwickich do piwnicy Kulmhof. Egzekucja Stanisława Kaszyńskiego miała charakter propagandowy. Głównym celem było pokazanie miejscowej ludności, jakie konsekwencje grożą za nieposłuszeństwo względem rozkazu niemieckiego.

Żona zamordowanego, Karolina Kaszyńska, była regularnie nękana i nachodzona. Rewidowano jej zabudowania, kontrolowano korespondencję. Kobieta była w ciąży, kiedy w krótkim czasie po śmierci męża została aresztowana pod pretekstem upowszechniania wrogich informacji. Trafiła do więzienia dla kobiet w Łodzi przy ul. Gdańskiej, gdzie przebywała od 22 lutego do 15 czerwca 1942 r. Stamtąd przewieziono ją do więzienia przy ul. Sterlinga, gdzie prawdopodobnie została zamordowana. Małżeństwo Kaszyńskich osierociło czwórkę dzieci: Zbigniewa (ok. 13 l.), Marię (ok. 8 l.), Barbarę (ok. 5 l.) i Stanisława (ok. 2 l.). Dziećmi zajęła się pomoc domowa – Cecylia Sońta, później zaś krewni: Jadwiga i Aleksander Królikowscy, Eleonora i Konstanty Kaszyńscy oraz Jadwiga i Stanisław Kaszyńscy.

W lesie, w którym dokonywano zbiorowych morderstw, postawiono pomnik upamiętniający odwagę Stanisława Kaszyńskiego.

 

Bibliografia:

  1. FLV, e-mail od Bogumiła Liszewskiego z dn. 2.05.2014 r.
  2. FLV, e-mail od Mariusza Kaszyńskiego [wnuk].
  3. FLV, nagranie audio sygn. 811_1330 D, relacja Stanisława Kaszyńskiego [syn, świadek] z dn. 18.03.2014 r.
  4. FLV, nagranie audio sygn. 811_1553, relacja Mariusza Kaszyńskiego [wnuczek] z dn. 06.06.2014 r.
  5. FLV, nagranie audio sygn. 811_1337, relacja Marii Ryblikow [córka, świadek] z dn. 18.03.2014 r.
  6. Godni synowie naszej Ojczyzny, J. Chodorska CSL (red.), Warszawa 2002.
  7. Górny, Sprawiedliwi. Jak Polacy ratowali Żydów przed Zagładą, Izabelin–Warszawa 2013.
  8. Hera, Polacy ratujący Żydów. Słownik, Warszawa 2014.
  9. Kto w takich czasach Żydów przechowuje?… Polacy niosący pomoc ludności Żydowskiej w okresie okupacji niemieckiej, A. Namysło (red.), Instytut Pamięci Narodowej – Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, Warszawa 2009.
  10. Zajączkowski, Martyrs of Charity, Washington D.C. 1988.
  11. [Strona internetowa – Program „Straty osobowe i ofiary represji pod okupacją niemiecką”:] www.straty.pl, dostęp: 11.2014.
  12. [Strona internetowa – http://www.e-kolo.pl/news.php?id=1921], dostęp: 02.12.2014.
  13. [Strona internetowa –http://www.gminadabie.pl/asp/pl_start.asp?typ=14&sub=283&menu=301&strona=1], dostęp:12.2014.

 

Uwagi:

  • Kto w takich czasach Żydów przechowuje?… Polacy niosący pomoc ludności Żydowskiej w okresie okupacji niemieckiej, A. Namysło (red.), Instytut Pamięci Narodowej – Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, Warszawa 2009, s. 233 podaje, że Stanisław Kaszyński był typem społecznika, który prawdopodobnie działał w strukturach Polskiego Państwa Podziemnego, a s. 248 podaje, że wyzwolenie na terenie pałacu przeżyło dwóch Żydów – niejaki Max z Włocławka i Szymon Srebrnik z Łodzi. Kula, która była przeznaczona dla tego ostatniego, nie sprawiła, że zginął. Z rozerwanymi od strzału ustami ukrył się w zabudowaniach Wieczorka, skąd trafił do rodziny Andrzeja Miszczaka, gdzie powrócił do zdrowia.
  • [Strona internetowa – Program „Straty osobowe i ofiary represji pod okupacją niemiecką”:] www.straty.pl, dostęp:11.2014 podaje jako datę śmierci Stanisława Kaszyńskiego 2 lutego 1942 r.

PHOTOS

  • Kulmhof - Chełmno nad Nerem

    Kulmhof - Chełmno nad Nerem

  • Pomnik upamiętniający Kaszyńskiego

    Pomnik upamiętniający Kaszyńskiego

  • Tablica pomnika

    Tablica pomnika