Podczas obławy na ludność żydowską we wsi Szwejki koło Sokołowa Podlaskiego w stodole Kurów schroniło się wielu przerażonych Żydów. Prawie wszyscy z nich rozeszli się w poszukiwaniu bezpiecznej kryjówki. Została tylko nauczycielka matematyki ze Sterdyni, która nie zgłosiła się dobrowolnie do getta. To dla niej Jan Kur wykonał piwniczkę z klapą pod łóżkiem swojej matki Władysławy.

Kurowie nieśli kobiecie pomoc od wczesnego lata 1941 r. do 2 stycznia 1942 r., kiedy to funkcjonariusze policji granatowej wtargnęli do ich mieszkania. Prawdopodobnie na skutek donosu, bowiem od razu udali się w kierunku piwniczki i wyciągnęli z niej ukrywaną Żydówkę. Aresztowano ją wraz z Marianną Kur (z d. Turos) i umieszczono w Sterdyni w budynku, który miał pełnić funkcję aresztu. „Jeszcze my z babcią poszłyśmy i mama wyglądała przez okno. Widziałyśmy mamę i tę Żydówkę. Na drugi dzień już mamy nie było” (FLV, nagranie audio sygn. 811_1090 i 811_1091, relacja Henryki Lisowskiej [córka] z dn. 26.02.2014 r.). Krążące wśród mieszkańców przekazy ustne podają, że partyzantom udało się w nocy uwolnić wielu więźniów z tego budynku. Marianna w obawie o życie trójki swoich dzieci nie uciekła i nie pozwoliła na to również Żydówce.

Pod koniec stycznia przyszła informacja, że Marianna została przewieziona do Siedlec. Od tamtej pory nie było wiadomo nic więcej na temat losu obydwu kobiet. Zostały najprawdopodobniej rozstrzelane na Kirkucie. Mąż Marianny, Jan Kur, ukrywał się przez 3 lata, a jego dzieci w wieku 6-12 lat przebywały na kolonii wraz z babcią.

 

Bibliografia:

  1. IPN BU 392/624.
  2. FLV, nagranie audio sygn. 811_1090 i 811_1091, relacja Henryki Lisowskiej [córka] z dn. 26.02.2014 r.
  3. Zajączkowski, Martyrs of Charity, Washington D.C. 1988.

 

Uwagi:

  • Jadwiga Sarna, jedna z uczennic ukrywanej Żydówki, wskazuje jako nazwisko nauczycielki Malowańczykówna.

PHOTOS

  • Henryka Lisowska

    Henryka Lisowska